Kontakt +48 509 310 603 +48 22 728 86 72  +48 22 728 86 70
Pn - Pt: 11:00 - 19:00 Sob - Niedz: 11:00 - 17:00

Wyciąg orczykowy i talerzykowy, czyi nie taki diabeł straszny

11 luty 2017

No to witamy w następnym sezonie narciarskim. Dla niektórych może nieco dla znudzenia, ale nie da się ukryć, że przydatną konfirmacją, szczególnie dla nowicjuszy podczas tej zimy jest instrukcja jak korzystać z wyciągów. Chociaż może nie tylko dla tych, którzy pierwszy raz będą korzystać, bo okazuje się, że wiele osób robi to nadal nieprawidłowo, przez co na trasach tworzą się niepotrzebne zatory i kolejki.

Zacznijmy od tego, że wyciąg talerzykowy, to tak naprawdę odmiana orczyka, z tym że ma on zamontowany „talerz”, na którym „umieszcza się" narciarz, a w przypadku standardowego orczyka mówimy o czymś, co przypomina belkę na linie. Tak czy inaczej, oba działają mniej więcej tak samo. No to zaczynamy jazdę.

1. Aby nie zepsuć sobie i innym urlopu, stójmy spokojnie, czekając na swoją kolej (tak, to awantury i niekulturalne zachowania najczęściej prowadzą do opóźnień). Przy wyciągu podwójnym orczykowym, stoimy i czekamy w parach, przy innych pojedynczo, tak by nie mylić pozostałych narciarzy.

2. Gdy następuje nasza kolej, szybko podchodzimy pod miejsce odczepiania się, w przypadku podwójnego orczyka chwytamy go, najczęściej odwracając się do wewnątrz. Narty oczywiście muszą być ustawione w odpowiednim kierunku, natomiast kije chwytamy ręką znajdującą się po zewnętrznej stronie wyciągu.

3. Na orczyku NIE SIADAMY. Ma on służyć jako podpórka, a nie jak wyciąg krzesełkowy.

4. Jedziemy spokojnie, bez niepotrzebnych skrętów przy równo obciążonych nartach. Dobrze jest, aby partner koło nas nie był w zupełnie innej kategorii wagowej czy wzroście.

5. Najlepiej obrać jest tor jazdy, po śladach poprzednika. Nie zjeżdżamy niepotrzebnie na bok, czy nie popisujmy się slalomem, gdyż może to skończyć się utratą równowagi a tym samym upadkiem.

6. Jeżeli jednak upadniemy, pamiętajmy, by szybko zejść z trasy orczyka. Nie chcemy przecież przeszkadzać innym uczestnikom przez nasz błąd.

7. Gdy przed nami koniec trasy, już chwilę wcześniej sprawdźmy, czy orczyk nie zaplątał się nam w ubrania itp. Tak by w momencie zakończenia jazdy móc go szybko wypuścić i natychmiast odejść na bok, aby nie zawadzać osobom korzystającym z wyciągu za nami.